Polska to jest fantastyczny kraj, bo nawet w kryptach ludzie potrafią odgrywać kabarety i bawić się w niesamowity sposób. Do takiego wniosku na pewno doszliby dzisiaj mieszkańcy polskich krypt, gdyby się obudzili i posłuchali medialnych wywodów na temat krypto afer, krypto giełd, krypto walut, krypto, krypto…

Kilka lat było prowadzone postępowanie prokuratorskie w sprawie zaginięcia jednego z głównych udziałowców giełdy krypto walut. Prokuratorzy zdołali jedynie ośmieszyć się i wykazać swoją celową nieudolność, ale nie ponieśli za to do dzisiaj żadnej odpowiedzialności. Kabaret. Zaginął człowiek, który ze wszystkich stron był otoczony gangusami i kąpał się w ich pieniądzach, a prokuratorzy na kilka lat – mając różne informacje – stworzyli kabaret dobrego samopoczucia w bezruchu, natomiast po tych kilku latach mamy najważniejsze postępowanie prokuratorskie w Polsce. Nie wiem, jak to jest możliwe w dobie wszechobecnej AI. Czy z Polaków i ich mózgów już nic nie zostało?
Współpracę z odnowioną częścią prokuratury podjął następca jednego z głównych udziałowców wspomnianej giełdy, zrobiło się wesoło w kryptach w całej Polsce i co dalej? Nic. Aresztowano kilka osób, a beneficjenci polityczni i ewidentni pomocnicy w przestępczym procederze krzyczą sobie: wina Tuska. I jestem przekonany, że wyborcy tego krypto towarzystwa dalej będą na nich głosować i wspierać krypto prezydenta, krypto Trybunał Konstytucyjny i krypto Kaczyńskiego.
Piotr Tomski