Wczoraj wziąłem udział w proteście strajkujących związkowców z Eflingu. Byliśmy pod siedzibą premiera Islandii i pod islandzkim parlamentem.


Udział w tym proteście był moralnym obowiązkiem dla mnie. Nigdy wcześniej nie angażowałem się w polityczne demonstracje, ale tym razem sprawa może nawet nie była polityczna – sprawa dotyczy elementarnej sprawiedliwości.
Piotr Tomski