Przeprawy przez góry są odjazdowe. Samochody prawie się palą, ale jest co oglądać. Piotr Tomski Udostępnij: Udostępnij na X (Otwiera się w nowym oknie) X Udostępnij w serwisie Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Udostępnij na X (Otwiera się w nowym oknie) X Udostępnij na Bluesky (Otwiera się w nowym oknie) Bluesky Lubię Wczytywanie…
Piękne ptaki…Jak się nazywają? Nie jestem ornitologiem 🙂 Jak samochody się palą, to od czego ma się nogi? :))) PolubieniePolubione przez 1 osoba Odpowiedz
Ptaki to silamafur po islandzku, a po łacinie Larus fuscus. Przez cztery dni przejechaliśmy 1800 km głównie po górach. Na nogach się nie da w takim tempie. Pozdrawiam. PolubieniePolubienie Odpowiedz
Piękne ptaki…Jak się nazywają? Nie jestem ornitologiem 🙂
Jak samochody się palą, to od czego ma się nogi? :)))
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Ptaki to silamafur po islandzku, a po łacinie Larus fuscus.
Przez cztery dni przejechaliśmy 1800 km głównie po górach.
Na nogach się nie da w takim tempie.
Pozdrawiam.
PolubieniePolubienie