Polityka wchodzi na poziomy nieznane do dzisiaj od momentu stworzenia mediów społecznościowych i , szczerze powiedziawszy, zabawa jest bardzo dobra. Szkoda tylko, że na Ukrainie giną w tym samym czasie setki ludzi i wcale dobrze się nie bawią.

Foto: AI z trudneg.com

Nie wiem po ostatnich dniach, czym kierują się Trump i jego współpracownicy. Jego chaotyczne decyzje i zmiany tych decyzji zaczynają działać w sposób, który chyba nie był zamierzony. Straty na giełdzie są tak duże, że zaczyna się mówić o kryzysie z 2008 roku. Podstawowym pytaniem staje się pytanie, czy ktoś ma w ogóle kontrolę na skutkami działalności tych klownów.

Zadęcie Muska na portalu X i obelgi wobec polityków przebiły wszystko. Facet zapomniał, że jest tylko usługodawcą i ma obowiązek robić to, za co bierze pieniądze. Jego odlot kosztował go podobno trzydzieści miliardów dolarów od grudnia, a on dalej się dobrze bawi na X. Nie rozumiem tego, chyba że plan jest gdzieś obok tych wydarzeń. Hi, hi, hi…

  Wiarygodność biznesowa Trumpa i też Muska jest zerowa. Kto chciałby robić interesy z ludźmi, którzy straszą i zmieniają zdanie co drugi dzień? Jaki cel jest w takich postawach tych panów? Podobno są doświadczonymi biznesmenami i powinni znać wartość zaufania w biznesie. Wydaje mi się dzisiaj, że wszystko jest preludium do potężnej katastrofy i chodzi wyłącznie o spowodowanie, że obywatele całego świata odwrócą oczy od polityki jako błazenady. A wtedy cały świat ogarną bez przeszkód ci panowie, bo oni zawsze są ponad całą resztą.

  Obawiam się teraz, że podzielony i skłócony świat nie będzie w stanie obronić się przed Trumpem, Putinem i Xi. Deal tych trzech oszustów może cofnąć ludzkość do prawdziwego feudalizmu.

  Piotr Tomski

Dodaj komentarz