Wczoraj usłyszałem coś, na co czekałem wiele lat. Będą ekshumacje Polaków na Ukrainie. Potrzeba było ponad osiemdziesięciu lat, żeby wrócił rozsądek pomiędzy Ukraińców.

Foto: cytat z X

  Do wczoraj prawie wszyscy polscy politycy chcieli usprawiedliwić ukraińskie władze wojną z Rosją i nie podnosić tematu zatrzymanych ekshumacji, a ludzi o tym mówiących publicznie, nazywali od razu agentami wpływu Putina. I nagle minister Sikorski sprawę dogadał.

  Minister z Ukrainy ładnie podziękował Polakom za pomoc w czasie toczącej się teraz wojny i zapewnił osobiście, że każda polska rodzina ma prawo odnaleźć swoich bliskich i godnie ich pochować. Polskie instytucje nie będą miały żadnych przeszkód w prowadzeniu badań, oczywiście, w porozumieniu z odpowiednimi instytucjami na Ukrainie. I po co było tyle lat utrudnień?

  Mam wrażenie, że Ukraińcy doszli do ściany i zdali sobie sprawę ze swojego położenia w skomplikowanym świecie. Polacy są im bardzo potrzebni. Urealniona polska polityka zagraniczna nie pozwoli im na dalsze krętactwa i pohukiwania przy żądaniach pomocy od Polski. Nie wiem zresztą, ale dalszy ukraiński szowinizm byłby nieakceptowalny w Europie. I tak wkrótce cała Europa zrozumie po bliższych kontaktach z Ukraińcami, że ich bohaterowie narodowi byli hitlerowcami i nazistami. Niestety.

  Mamy od dzisiaj czas na uzgodnienie tych problemów i w przyszłym roku możemy rozpocząć nasze pojednanie w prawdzie w kontekście wielkich tego świata, którzy nas zdradzili kiedyś i teraz zdradzają Ukraińców.

  Piotr Tomski

Dodaj komentarz