Sprawa Janusza Palikota jest dość typowym przykładem upadku znanej osoby, która nie potrafiła pogodzić się z biznesowym niepowodzeniem. Wiele jest takich osób na świecie i nie byłoby w tym żadnej atrakcji, gdyby nie wydarzyło się to w Polsce jesienią 2024 roku.

Foto: cytat z X

Prokuratura w Polsce jest bardzo ciekawym miejscem, w którym mieszczą się ludzie mądrzy i rozumni, ale, nad czym ubolewam całym sercem, możemy w nim spotkać więcej idiotów, narwańców i drani, realizujących zlecenia polityków albo różnej proweniencji biznesmenów, finansistów czy najbogatszych, pospolitych przestępców. Nie wiem, jakie są motywy tej zagubionej moralnie większości prokuratorów polskich, ale ich działania prowadzą wszystkich do tragicznego końca i chaosu, którego nikt nie będzie w stanie naprawić.

  Adwokaci pracują dla dobra swoich klientów, ale … Mógłbym napisać całą książkę na temat adwokatów, którzy zarabiają na przestępcach więcej niż ci przestępcy i prowadzą ich do więziennych cel, kiedy ich dobro „adwokackie” tego wymaga. Nie zrobię tego, bo jednak proporcja w tej grupie prawników jest odwrotna do proporcji w grupie prokuratorów i znakomita większość adwokatów uczciwie pracuje na chleb. Jednak są czarne owce, które czytam codziennie na portalu X, kiedy na przykład bronią przestępców z PiS i wrzeszczą o dualizmie prawnym w Polsce, żeby wywołać jeszcze większy chaos, rozruchy uliczne czy może wojnę domową.  

  Jestem bardzo ciekawy rozwoju sprawy Janusza Palikota. Nie wiem, czy naruszono tajemnicę obrończą w tej sprawie, czy adwokat był wspólnikiem przestępcy? Widzę tylko takie dwa warianty tej sprawy, co znaczy, że każde rozwiązanie jest po prostu przykre.

  Piotr Tomski

Dodaj komentarz