PiS doprowadziło polski wymiar sprawiedliwości do stanu chaosu wyłącznie z jednego powodu: bezkarność dla swoich. Z premedytacją tworzyli prawo, które nie mogło się utrzymać w Polsce bez wyjścia naszego państwa z międzynarodowych struktur regulowanych konwencjami i traktatami. A teraz ci ludzie uchwały podejmują i oczekują, że cały aparat państwa podporządkuje się grupie kilkuset gangusów w białych kołnierzykach.

Photo by EKATERINA BOLOVTSOVA on Pexels.com

  Decyzja neosędziów z SN w sprawie zgodności z prawem przywrócenia Barskiego do pracy w roli Prokuratora Krajowego jest aktem terroryzmu i tak powinna być traktowana. Każdy, kto bierze udział w propagowaniu tej decyzji i żąda jej zastosowania w całej rozciągłości jej skutków, jest zwykłym terrorystą. Terrorystami zresztą byli już ci, którzy niezgodnie z konstytucją, na kilka miesięcy przed utratą władzy uzależnili zmianę Prokuratora Krajowego od zgody prezydenta.

  Jestem bardzo ciekaw rozwoju wydarzeń w nadchodzącym tygodniu. Rząd nie uzna decyzji neosędziów, która i tak dotyczy wyłącznie postępowania karnego w Gdańsku, natomiast pisowcy i konfederaci będą się drzeć na cała Europę, że w Polsce doszło do zamach stanu. Jestem bardzo ciekaw losu już napisanych przez opozycję pisowską zawiadomień i wniosków o wprowadzenie z policją pana Barskiego do Prokuratury Krajowej.

  W każdym razie prezydencka kampania wyborcza wobec powyższego ruszyła z kopyta. Mam wrażenie, że na jej półmetku na ulicach padną pierwsze strzały i po nich pierwsze trupy. Hi, hi, hi…

  Piotr Tomski

Dodaj komentarz