Wszyscy chyba liczymy dzisiaj na wojska NATO, które wspólnie z naszymi żołnierzami obronią Polskę przed każdą napaścią zewnętrzną. Wszyscy chyba zdajemy sobie sprawę ze słabości polskiej armii, jak każdej armii europejskiej samotnie postawionej do walki. Wszyscy to znaczy, że powyższą wiedzę ma Wielki Strateg z Żoliborza i zaskakującą ideologią chce oderwać nas od pomocy NATO, bo Niemcy to są dzisiaj nasi sojusznicy. Siedem pokoleń minęło, panie Kaczyński. Hi, hi, hi…
Kiedyś liczono na pokolenie 25 lat, ale zmiany przyspieszyły i ostatnie trzy pokolenia dostały od nauki tylko po 15 lat, co i tak nie oddaje właściwych zmian pokoleniowych. Człowiek urodzony w 1948 roku nie może przecież należeć do jednego pokolenia z człowiekiem urodzonym w 1963 roku. Granice muszą być bardziej płynne i pokolenia muszą się wymieniać częściej na bazie nowych technologii, przekraczania granic moralnych czy wstrząsów społecznych, politycznych lub militarnych.
Historia ostatniej wojny na ziemiach polskich powinna nas czegoś nauczyć, zwłaszcza że PiS ciągle do tej historii wraca – właściwie żyje historią. Historia powstań na ziemiach polskich na przestrzeni ostatnich dwóch wieków również powinna nas czegoś nauczyć, chociaż z tymi powstaniami to jest tak, że niewielu Polaków chce słuchać prawdy o tych „bohaterskich” zrywach robionych na życzenie innych państw, które akurat w momentach ich wybuchów były zainteresowane osłabianiem naszego zaborcy. Niestety, historia jest doskonałą nauczycielką tylko pilnych uczniów.
Najbardziej boję się dzisiaj, że PiS idzie śladem sanacji Piłsudskiego i wprowadzi nas w wojnę z Rosją „za wolność waszą i naszą”. Czy oni nie widzą, co robią? Widzą. Wojna jest dla nich ostatnią deską ratunku przed odpowiedzialnością karną za zorganizowaną działalność przestępczą na szkodę państwa. Nie da się inaczej wyjść z korupcji przy pandemii, licznych oszustw i złodziejstw w spółkach państwowych, marnotrawstwa czy ideologicznego osłabiania obrony militarnej państwa. Nie będę wymieniał szczegółów, ale lista jest długa i nie da się uniknąć kary, chyba że ucieknie się z Polski podbitej przez Rosję. Jakiś nowy rząd na uchodźstwie dla PiS będzie zbawieniem, ale dla Polaków to będzie katastrofa.
Piotr Tomski