Los projektu ustawy o radzie do ustawiania zarządów spółek strategicznych w państwie polskim jest najlepszym przykładem na panikę w szeregach partii rządzącej i dowodem na upadek tej partii.

  Niedawno opublikowano sondaż poparcia dla partii w Polsce i PiS przestało w nim być liderem i miało trzyprocentową stratę do Platformy. Pojawiły się też inne sondaże poparcia różnych przedsięwzięć rządowych czy partyjnych, które mają poparcie dwudziestu procent Polaków albo nawet mniejszej ich liczby. Kiedy dodamy do tych badań sondażowych projekt ustawy blokującej zmiany zarządów w kilku najważniejszych spółkach skarbu państwa, to mamy pełen obraz obecnej sytuacji w Polsce. PiS przepadł. Nie potrzeba nawet zimy, żeby ludzie zrozumieli, że Kaczyński jest już politycznym trupem.

  Jego żarciki o homoseksualistach mogą bawić jedynie najgłupszych socjopatów, natomiast na pewno nie przykryją inflacji, drożyzny i ubożenia społeczeństwa. Emeryci za specjalne dodatki nie przekonają ludzi pracujących, żeby głosowali na PiS, a to właśnie ludzie pracujący tracą najwięcej i najwięcej muszą wydawać na utrzymanie rodzin. Program 500+ okazał się wielkim błędem i jego trwanie w niezmienionej postaci też nie ma już poparcia większości Polaków.

  A śmieszny dziadek z Żoliborza sobie jeździ po Polsce i objaśnia tumanom wygląd rzeczywistości, bo to objaśnienie jest im szczególnie potrzebne do życia. Może byłoby to zabawne, gdyby nie koszty zatrudnienia do tego armii policjantów, ochroniarzy i partyjnych funkcjonariuszy w autokarach, bo śmieszny dziadek musi się cieszyć.  

  Piotr Tomski

Dodaj komentarz