Wydarzenia w Polsce i w całej Unii Europejskiej związane z wojną w Ukrainie zaczynają mnie bawić, chociaż giną ludzie i będą ginąć za pewien czas moi rodacy. Polskie władze już mnie przyzwyczaiły do hipokryzji i totalnej nieodpowiedzialności, która wysłała w czasie pandemii ponad sto tysięcy Polaków do grobów, bo rządzący nie potrafili zarządzać służbą zdrowia, a teraz wyślą na wojnę miliony Polaków i sami zawiną się polskim zwyczajem na rządzenie emigracyjne gdzieś w tej Unii. Unię jednak miałem, za twór poważniejszy. Hi, hi, hi…

Unia nie potrafi poradzić sobie z takim małym, podłym człowieczkiem z Węgier i daje mu w prezencie władzę na następne lata. Nie liczy się łamanie wyborczych procedur, wykorzystywanie majątku narodowego do własnych celów wyborczych i nie liczy się jawne wspieranie zbrodniarzy wojennych, którzy za chwilę staną przy granicach Unii. Orban naruszył praworządność europejską na setki sposobów i się śmieje z europejskich władz, bo już łasi się do następnego Hitlera. I co? Mogę się tylko pośmiać i stwierdzić, że ufać Unii mogą tylko osoby niepełnosprawne.
Zakładam, że z Polską i jej prawnikami – geniuszami będzie podobnie. Ziobro z Kaczyńskim nie pozwolą na uzdrowienie sądownictwa, a pieniądze do Polski zaczną płynąć, bo taka jest mądrość etapu. Nie. To jest głupota etapu unijnej bezsilności. Rosja właśnie dostaje kasę, bo sankcje w praktyce nie działają i Putin zabija za europejskie pieniądze Ukraińców.
Piotr Tomski